Asset Publisher Asset Publisher

Na straży lasów - 40 lat po wielkim pożarze Zasieki`82

W Nadleśnictwie Lubsko odbyła się konferencja z okazji 40-lecia pożaru "Zasieki`82", który do 1992 r. był największym pożarem w lasach gospodarczych w powojennej Polsce.

Na początku sierpnia 1982 r. w leśnictwie Zasieki (Nadleśnictwo Lubsko), jak i w całych zielonogórskich lasach, ponowała susza, od wielu tygodni nie padało, utrzymywała się wysoka temperatura powietrza, a ściółka była sucha jak papier. To właśnie tu 3 sierpnia, powstał kolejny, 464. pożar lasu w tym roku, na terenie ówczesnego Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych Zielona Góra. 

Dokładny opis przebiegu pożaru znajduje się w artykule Anny Niemiec pt. Pożar w Zasiekach.

"Do pierwszego świtania trwa akcja zabezpieczająca, aby ogień nie poszedł dalej. I już wydawało się, że nie pójdzie, gdy niespodziewanie zmienił się kierunek wiatru. Nastały godziny grozy.[...] 

Pierwszego i drugiego dnia ogień wygrywał z nami. Ale gdy zaczynał się dzień trzeci, pewne było, że my wygraliśmy [...]. Nadleśniczy Grotkiewicz siada i jak po bitwie liczy straty. Spaliło się dokładnie 1161 ha i 29 arów lasu [...]" - fragmenty artykułu Haliny Ańskiej "Nie czas żałować róż..." (Nadodrze, nr 12, 29 VIII - 11 IX 1982 r.).

Po 40 latach od wielkiego pożaru uczestnicy akcji gaśniczej i świadkowie tamtych dni spotkali się 14 września w Brodach na konferencji pod hasłem "Na straży lasów - 40 lat po wielkim pożarze". W konferencji uczestniczyli także lokalni samorządowcy, przedstawiciele Straży Pożarnej, członkowie Rady Społeczno-Naukowej Leśnego Kompleksu Promocyjnego "Bory Lubuskie" oraz przedstawiciele Lasów Państwowych.

W części kameralnej wygłoszone zostały referaty na temat przyczyn, przebiegu pożaru, akcji gaśniczej i odnowieniowej oraz przemyśleń i wniosków przez dowodzących wówczas tą akcją: Karola Wilera - emerytowanego Naczelnika Wydziału Ochrony Zasobów i Obronności RDLP w Zielonej Górze oraz Tadeusza Grotkiewicza - byłego Nadleśniczego Nadleśnictwa Lubsko.

Referat na temat współczesnej ochrony przeciwpożarowej lasów zielonogórskich przedstawił Paweł Wcisło - Naczelnik Wydziału Obronności i Ochrony Mienia / Inspektor Straży Leśnej RDLP w Zielonej Górze.

Nadleśniczy Nadleśnictwa Lubsko Leszek Banach, który otworzył konferencję, odczytał list Sekretarza Stanu Ministra Edwarda Siarki (w materiałach do pobrania).

Życzenia i wyrazy szacunku dla uczestników akcji gaśniczej i odnowieniowej złożyli m.in. naczelnik Wydziału Ochrony Lasu DGLP Aldona Perlińska oraz lubuski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Patryk Maruszak.

Podczas konferencji był także czas na swobodne wystąpienia i wspomnienia uczestników oraz świadków akcji gaśniczej pożaru z 1982 r. 

W części terenowej konferencji miało miejsce uroczyste wydarzenie nadania imienia Karola Wilera wieży widokowo-przeciwpożarowej w Jeziorach Wysokich

Na zdjęciu (od prawej): dyrektor Wojciech Grochala, Karol Wiler, naczelnik Aldona Perlińska oraz rodzina pana Karola Wilera podczas odsłonięcia tablicy upamiętniającej nadanie imienia wieży przeciwpożarowo-widokowej w Jeziorach Wysokich; fot. Paweł Mrowiński

Karol Wiler jest inżynierem pożarnictwa, starszym brygadierem w stanie spoczynku, absolwentem Technikum Leśnego w Rzepinie oraz Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarniczej w Warszawie. W Lasach Państwowych przepracował 43 lata. Całe życie zawodowe związał z ochroną przeciwpożarową lasów. Jest współautorem podręczników i instrukcji ochrony przeciwpożarowych lasów, inicjatorem wielu nowatorskich metod i rozwiązań w zakresie ochrony ppoż. Był wielokrotnie wyróżniany za osiągnięcia zawodowe i udział w zwalczaniu wielkoobszarowych pożarów lasu (m.in. 1982 r. „Zasieki"; 1992 r. „Rudy Raciborskie"); odznaczony „Złotym Krzyżem Zasługi", medalem „Za Zasługi dla Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej", „Za Ofiarność i Odwagę" i innymi; uhonorowany tytułem „Leśnik Roku 2003" przez działającą przy Redakcji "Przeglądu Leśniczego" kapitułę. W dowód uznania za całokształt kariery otrzymał od Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych „Złoty Kordelas Leśnika Polskiego".

Po uroczystości nadania imienia wieży, w pobliskim  Ośrodku Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Jeziorach Wysokich, w alei potomków sławnych dębów Polski i Europy, został posadzony - przez naczelnik Wydziału Ochrony Lasu DGLP Aldonę Perlińską oraz dyrektora RDLP w Zielonej Górze Wojciecha Grochalę - potomek dębu "Major Oak" z Wielkiej Brytanii, nazywany dębem Robin Hooda.

Na zakończenie konferencji, jej uczestnicy udali się na teren byłego pożarzyska. Dziś, w tym miejscu, rośnie sosnowo-brzozowy las, a o pożarze przypomina pamiątkowy kamień i tablice informacyjne.

To właśnie w tym lesie można zrobić w sierpniu i wrześniu zachwycające zdjęcia kwitnących wrzosów wśród szpalerów brzóz. Na ich białej korze rosną porosty, w tym włostki i brodaczki, które świadczą o czystym powietrzu.

Na przygotowanych przez miejscowych leśników parkingach, przy drodze Brody - Zasieki, można zostawić samochód i pospacerować, napawając się świeżym powietrzem i leśną ciszą, jakże inną niż ta, która nastała na długie dni po pożarze sprzed 40 lat.